Na zdjęciu nigdy niewydany w Polsce, drugi tom pamiętników księżnej Daisy, „From my private Diary” opublikowany w Londynie w 1931 roku

Okazuje się, że „daisofile” i „daisolodzy” mieszkają na całym świecie, o czym dowiedziałem się z rocznego podsumowania wordpress. com. Wiele nas także w Polsce.  Niedawno udało mi się nawiązać kontakt z Martą Dąbrowską z Bielska-Białej. Okazuje się, że ta miłośniczka Daisy von Pless (i to z prawdziwego zdarzenia) napisała pracę magisterską ” Stroje i biżuteria księżnej Marii Teresy  Hochberg von Pless”. To bogate w informacje i doskonale udokumentowane dzieło ciągle czeka na wydanie. Marta zgodziła się na publikację wybranych fragmentów na moim blogu. Jestem zaszczycony i bardzo dziękuje.

Poniżej rozdział „stan badań”, który wyjaśnia obszernie kwestie pamiętników Daisy oraz poświęconej jej literatury.

Najważniejszym źródłem o samej Daisy są jednak pamiętniki, które po sobie pozostawiła. Przez całe swoje życie księżna prowadziła zapiski, które w 1928 roku postanowiła zredagować i opublikować. Ze względu na osobę autorki są one najbardziej wiarygodne i rzetelne. Jednocześnie, jak sama przyznaje: „wertując moje stare pamiętniki dostrzegam, że czasem łatwiej potrafię sobie przypomnieć błahą sprawę niż ważną”…Na rynku wydawniczym ukazały się kolejno trzy tomy. Pierwszy z 1928 roku nosi tytuł Daisy Princess of Pless by Herself . Traktuje on pokrótce o życiu księżnej do momentu zakończenia I wojny światowej, kładąc w głównej mierze nacisk na stosunki między Anglią a Niemcami, okoliczności wybuchu wojny oraz przebieg działań wojennych. Pamiętnik doczekał się w samym 1928 roku czterech wydań, a wedle słów Marii Małgorzaty z Radziwiłłów Franciszkowej Potockiej było ich aż sześć w ciągu kilku miesięcy . Niemiecka dwutomowa wersja została ocenzurowana ze względu na nieprzychylne komentarze księżnej dotyczące zarówno rodziny cesarskiej jak i całego kraju . Książka wzbudzała wówczas wielkie emocje i naraziła Daisy na liczne ataki prasy. Jej tytuł był zapewne nawiązaniem do słów księżnej: „tak, wszyscy tańczycie na wulkanie”  wypowiedzianych w lipcu 1914 roku, tuż przed wybuchem I wojny światowej. W Polsce po raz pierwszy pamiętnik księżnej „Taniec na wulkanie” pojawił się w tłumaczeniu Franciszka Bekiersza we fragmentach na łamach „Pszczyńskiego Ilustrowanego Orędownika Kulturalnego”, później „Pszczyńskiego Niezależnego Orędownika Kulturalnego”, a następnie „Orędownika Kulturalnego” .

Niemieckie wydanie jednego z tomó pamiętników księżnej

Polska edycja wydana dopiero w 2002 roku pod tytułem Taniec na wulkanie 1873-1918 ma wiele nieprecyzyjnych tłumaczeń, dodatkowo niektóre fragmenty zostały zupełnie pominięte. Dlatego wydało mi się konieczne sięgnięcie do wydania brytyjskiego, które wyjaśniło i skorygowało wiele niejasności. Dodatkową wadą polskiej edycji są ilustracje umieszczone w tekście, które nie tylko mają bardzo złą jakość, ale w dodatku mylnie utożsamiają księżną Daisy z postaciami znajdującymi się na owych zdjęciach . Kontynuacją wspomnień księżnej był tom drugi – From My Private Diary opublikowany w 1931 roku . Jego wydanie nowojorskie nosi tytuł Better left Unsaid . Sama księżna wymyśliła tę nazwę dla drugiego tomu, o czym pisze w pierwszym rozdziale swojego pamiętnika . W publikacji tej Daisy skupiła się tym razem na kulisach książęcego życia, które dla ówczesnych czytelników było światem zgoła niedostępnym. W swych rozważaniach powraca do minionych lat oraz podaje różne ciekawe przykłady noszonych przez siebie kreacji oraz wyrobów jubilerskich. Ostatni tom What I left Unsaid z 1936 roku  stanowi uzupełnienie dwóch poprzednich wydawnictw; w tym samym roku ukazało się jeszcze jedno wydanie. Na stronach książki księżna przedstawia swoje przemyślenia w kwestii polityki, życia na salonach oraz na temat jej przyjaciół i rodziny na tle czasów, w których przyszło im żyć. W 1950 roku w Londynie powstała publikacja The Private Diaries of Daisy Princess of Pless. 1873-1914, która była selektywnym połączeniem pierwszych dwóch tomów. Zachował się także rękopis pamiętnika księżnej, który bez naniesionych korekt daje pełniejszy obraz jej przemyśleń. Daisy zaczęła regularnie pisać swój diariusz podczas wizyty w Anglii (10 sierpnia 1894 roku) ; w okresie od lipca 1897 roku do września 1902 roku nastąpiła przerwa w jego prowadzeniu . Rękopis My Diary 1894-1896 jest obecnie zdeponowany w Muzeum Zamkowym w Pszczynie przez wnuka księżnej Daisy, księcia Bolka von Hochberg i jego córkę hrabinę Felicitas. Przesłanki o istnieniu kolejnych tomów nie zostały potwierdzone przez autorkę niniejszej pracy . Poza tym sama księżna w ostatnim tomie umieszcza znamienne słowa: „patrząc na moje dwie poprzednie książki […]” , co jednoznacznie wskazuje, iż nie wydano ich więcej niż trzy.

Pierwsze (niepełne) polskie wydanie pierwszego tomu pamiętników księżnej Daisy 

Księżna Daisy jako postać dobrze znana w swych czasach, a zapomniana przez ostatnie lata, doczekała się kilku publikacji książkowych. Wśród europejskich publikacji o Daisy najwięcej powstaje dziś w Polsce. Barwna postać księżnej od lat inspiruje autorów wydawnictw popularnonaukowych, a nawet literatury dla dzieci . Są to jednak kilkuzdaniowe wzmianki czysto faktograficzne, przeplatane anegdotami i fikcją literacką. Duże zainteresowanie osobą księżnej można tłumaczyć przede wszystkim jej niezwykłym życiem i śmiercią owianą tajemnicami, a zwłaszcza legendą o sznurze pereł. Więcej informacji o Daisy zamieścił Alfons Szyperski w książce Zamek Książ, która miała być w zamiarze przewodnikiem po kompleksie zamkowo-parkowym . W istocie powstała publikacja bardzo skrupulatnie oddająca zarys historyczny budowli  i jej właścicieli. Autor zamieścił także liczne fragmenty z pamiętnika księżnej, kładąc jednak nacisk na kwestie polityczne .

Zamieszanie wywołało ukazanie się w 1989 roku książki Andrzeja Koniecznego Sekrety Białej Damy z popularnonaukowej serii Śląskie Epizody Historyczne. Autor wprowadził wiele nieścisłości i zafałszował prawdziwy obraz życia Daisy, dość dowolnie posługując się informacjami z pamiętników księżnej i z przedwojennych artykułów prasowych. Konieczny „obsesyjnie śledząc losy naszyjnika” z pereł stworzył barwną powieść sensacyjną, przeplataną fikcyjnymi dialogami . Niestety na książce Koniecznego bazują kolejni autorzy. Bogna Wernichowska w rozdziale Zamiast zakończenia. Dama z perłami zamykającym polską edycję wspomnień księżnej przytacza nieprawdziwe informacje zawarte w Sekretach Białej Damy . Także w artykule dla „Zabytków” i „Focus Historia” Jolanta Lamparska inspirowana Koniecznym opisuje historię kilkumetrowego sznura pereł . Sporo miejsca księżnej poświęcił Alojzy Łysko w Słowniku biograficznym ziemi pszczyńskiej.

Książka wydana w 2002 roku nosząca tytuł Księżna Daisy Pani na Książu i Pszczynie współautorstwa Beaty Górnioczek oraz Bronisławy Jeske-Cybulskiej była niewątpliwie pierwszą pozycją na polskim rynku wydawniczym, która pretendowała do pełnej i rzetelnej biografii księżnej . Charakteru naukowego miały nadać odwołania do źródeł – dokumentów zgromadzonych w Archiwum Państwowym we Wrocławiu oraz w Katowicach, Oddział w Pszczynie. Jednak czytając publikację nie odnosi się wrażenia kompetentnego opracowania tematu. W większości przypadków informacje nie posiadają przypisów. Zaskakującym jest odkrycie, iż pamiętniki księżnej, na które powołują się autorki w rzeczywistości nigdy nie powstały . Może to nasuwać wniosek, że książka pomimo dobrych chęci, stała się publikacją popularną, nastawioną na przyswajalną narrację i wartką akcję. Niemniej jednak należy docenić fakt dotarcia do informacji archiwalnych nigdy dotąd niepublikowanych i ich fragmentarycznego przedstawienia.

Najpełniejszymi jak dotąd, bo poprzedzonymi wieloletnimi badaniami, książkami o Daisy są publikacje W. Johna Kocha. Autor bazował na najbardziej wiarygodnych źródłach dotyczących księżnej: na rozmowach z członkami rodziny, przyjaciółmi, na korespondencji oraz dokumentach archiwalnych, a przede wszystkim na pamiętnikach Daisy, także tych niepublikowanych . Jego prace są tym cenniejsze, że zostały napisane przez człowieka, który wychowywał się w czasach, kiedy były jeszcze żywe wspomnienia o księżnej. Jak sam wyznaje „wzrastałem, jeśli tak można powiedzieć, jako sąsiad Daisy, która w czasie mojego dzieciństwa stała się odległą, prawie legendarną postacią. Dorośli w Wałbrzychu, wspominali ją z uczuciem i nazywali „Nasza Daisy”. Gdy dowiedziałem się, że Daisy księżna pszczyńska opublikowała swoje pamiętniki […] podjąłem szybką decyzję napisania biografii tej nietuzinkowej kobiety” . Po raz pierwszy Koch poświęcił Daisy kilka stron w książce o zamku Książ z 1986 roku, bogato ilustrowanej dotychczas niepublikowanymi fotografiami przedstawiającymi księżną, jej rodzinę, zamkowe wnętrza oraz okolicę .

Kolejne publikacje Kocha Daisy von Pless – Fürstliche Rebellin z 1990 roku  i Daisy Princess of Pless – A Discovery z 2002 roku  traktowały już wyłącznie o życiu księżnej. Ta druga, wydana w 2007 roku w przekładzie polskim nosi tytuł Daisy. Księżna pszczyńska . W tej książce Koch przedstawił księżną jako udzielającą się charytatywnie i energicznie działającą reformatorką społeczną. Skupił się na jej roli w mediacji między przywódcami zwaśnionych państw oraz na aktywnym niesieniu pomocy rannym żołnierzom podczas I wojny światowej. O księżnej Daisy napisano już wiele, a w ostatnim czasie pojawia się coraz więcej publikacji. W większości z nich zawarte są jednak wyłącznie wzmianki dotyczące faktów biograficznych. Natomiast autorzy szukający sensacji fałszują jej prawdziwy wizerunek oraz mnożą niepotwierdzone informacje. Stosunkowo mała ilość publikacji traktujących o strojach i biżuterii stanowiła inspirację do podjęcia tego tematu.

Stosunkowo często wzmianki o Daisy pojawiają się także w lokalnej i krajowej prasie . Większość z nich rozważa jednak przede wszystkim kwestię pereł księżnej, które nieustannie stanowią przedmiot kontrowersji. Informacje o Daisy pochodzą także z Muzeum Zamkowego w Pszczynie, które z okazji sześćdziesięciolecia muzeum w 2006 roku zorganizowało czasową wystawę Daisy von Pless: Szczęśliwe Lata. Czterdzieści dwie fotografie przywiezione z londyńskiego Victoria & Albert Museum przedstawiały Daisy, jej rodzinę oraz przyjaciół . Wystawie towarzyszyła broszura, w której zamieszczono część reprodukcji fotografii i obrazów będących w posiadaniu Muzeum . W tym samym czasie otwarto równolegle wystawę Pszczyńscy Hochbergowie. 1847-2007, którą można oglądać do chwili obecnej. Eksponowane są przedmioty związane z księżną: portrety, fotografie, rękopis pamiętnika, laska oraz pasek ze zbiorów Muzeum . Również na wystawie Książę idzie na polowanie można odszukać fotografię księżnej, ukazującą jej zamiłowanie do polowań. Daisy zainspirowała także twórców filmowych. Film Filipa Bajona Magnat (w wersji telewizyjnej pod tytułem Biała wizytówka) z 1986 roku opowiada o losie magnackiej rodziny von Teuss, mającej swój pierwowzór w książętach pszczyńskich.

Powyżej zamieściłem z nielicznymi skrótami fragment pracy magisterskiej Marty Dąbrowskiej. Z mojej strony jeszcze krótko o książkach, których księżna Daisy von Pless nie jest bohaterką, ale stanowiła dla ich autorów inspirację. Zazwyczaj jednak inspirowała historia słynnych pereł, która nie ma jednak swojego odzwierciadlenia w prawdzie historycznej. Jest też książka o dziewczynie, która przenosi się w czasie i …zostaje księżną Daisy.

„Pan Samochodzik i perły księżnej Daisy” to tom 76 cyklu, który rości sobie prawo do kontynuacji słynnych książek Zbigniewa Nienackiego. Jego autorką jest Iga Karst, a  swoją premierę miał we wrześniu 2005 roku. 148-stronnicową książkę przygodową wydało Wydawnictwo Warmia.  Oto opis fabuły ze sklepu internetowego sprzedającego pozycję.  „Zosia i Jacek jadą na plenerowe zdjęcia do Zamku Książ, połączone z nagraniem teledysku nowej piosenki Zosi, która robi karierę w branży muzycznej. Wkrótce do rodzeństwa dołącza stryj Tomasz N.N., który przybywa, by zająć się sprawą dewastacji starych krypt w okolicznych miejscowościach. Okazuje się, że ktoś poszukuje w nich legendarnego naszyjnika księżnej Daisy Hochberg von Pless. Podejrzenia padają na Jerzego Baturę, choć nie ma pewności, że przebywa on w Sudetach. Zanim cała sprawa zostanie wyjaśniona, Zosia zdąży zakochać się w synu zarządczyni zamku, obejrzy magiczną księgę koczującego w pobliskim parku tajemniczego walona i spędzi noc uwięziona w podziemiach Książa. Bohaterowie odwiedzą wrocławskie archiwum, a także pojadą do drugiej rezydencji Daisy – Pszczyny – gdzie po dość brawurowej akcji zostanie schwytany Jerzy Batura.”

Daisy von Pless inspiruje także aspirujących do miana twórców literatury pięknej także zagranicą. W listopadzie 2006 roku wydawnictwo Publishamerica wypuściło na rynek liczącą również 148-stron książkę pod tytułem „String of pearls” czyli „Sznur pereł”. Jej autorką jest  Alexandra Taylor-Daye, a w internecie można ją kupić za około 20 euro.  Oto opis fabuły z obwoluty książki: „Kiedy 21-letnia Julie Wahlen kupuje w sklepie z antykami zwykły sznur pereł, nie zdaje sobie sprawy, że wkrótce zostanie ogarnięta obsesją na punkcie jego pierwotnej właścicielki: Daisy Cornwallis-West, Księżnej of Pless. Po odkryciu w lokalnej bibliotece pamiętników księżnej Daisy, Julie zdaje sobie sprawę, że perły można określić na wiele sposobów, ale z pewnością nie jako zwyczajne. Podróżuje do Anglii i Polski z nadzieją na odkrycie tajemnic otaczających tę szlachecką córkę. Poprzez wizje z królewskiego świata i sny o tajemnicy, Julie podróżuje w czasie, spaja teraźniejszość z przeszłością, fakty z fantazją i staje się…. księżną Daisy. .

Advertisements