Kolorowana rycina E. Henkego z około 1810 r. przedstawiająca zamek Książ
Zamek Książ to duma Wałbrzycha i nieustające źródło inspiracji dla artystów, ale także dziennikarzy.  W dzisiejszym wpisie, trzecia część historii rezydencji, którą doprowadzam tym razem do czasów najnowszych.

Mateusz Mykytyszyn

W 1825 roku w skład zespołu zamkowego wchodziło 18 budynków mieszkalnych i administracyjnych oraz 25 budynków pomocniczych i browar. W 1848 roku Hans Heinrich X odziedziczył Księstwo Pszczyńskie i od 1850 roku używał tytułu księcia von Pless. Był on m.in. marszałkiem Sejmu Śląskiego i prezesem Izby Panów (wyższej) parlamentu niemieckiego w Berlinie, nie licząc innych godności dworskich i stanowisk, które piastował. W 1870 roku majątek ziemski hrabiego Rzeszy Hansa Heinricha XI vov Pless obejmował 35.707 morgów ziemi i przynosił roczny dochód w wysokości 24.269 talarów. Majątkiem zarządzał generalny dzierżawca Stentzel. Od 1882 roku przeniesiono zarząd dóbr do pałacu w Wałbrzychu (dzisiejsza PWSZ), co jednak nie wpłynęło znacząco na liczbę mieszkańców Książa. Przeniesienie zarządu wynikało z faktu, ze głównym składnikiem majątku stały się wówczas kopalnie, koksownie i inne zakłady przemysłowe lub udziały w nich.  Tkactwo chałupnicze już upadło, a chłopi zostali uwłaszczeni, a majątki ziemskie znacznie się skurczyły.

Na zdjęciu zamek Książ przed 1908 rokiem

W połowie XIX wieku ponownie przebudowano ogrody, a w latach 1908-23 dokonano gruntownej rozbudowy zamku poprzez wzniesienie neorenesansowego skrzydła zachodniego o monumentalnej, dwuwieżowej fasadzie według projektu wiedeńskiego architekta Humberta Walchera von Moltheina. Właścicielem był wówczas dyplomata i podróżnik, hr Rzeszy Hans Heinrich XV von Hochberg, książę von Pless, który w 1892 roku poślubił angielską arystokratkę Mary Therese Olivia Cornwallis-West, znaną jako Daisy. Małżeństwo nie było udane, a perypetie rodzinne von Hochbergów stały się tematem salonów w okresie międzywojennym. Ostatecznie księżna Daisy powróciła po powtórnym rozwodzie męża do Książa. Wcześniej jednak, pod koniec I wojny światowej, aby książę Hans Heinrich XV, wywodzący swoje koligacje od Piastów Śląskich i mówiący po polsku, ubiegał się o regencję i ewentualnie koronę Polski. Inicjatywa ta sprowadziła się jedynie do luźnych planów politycznych.

W III Rzeszy

Na zdjęciu Książ po przebudowie. Zdjęcie lotnicze z lat 30-tych ubiegłego stulecia

Ostatnim właścicielem Książa i Pszczyny był Hans Heinrich XVII, który w okresie II wojny światowej służył w armii brytyjskiej, a jego brat Alexander w 3 Brygadzie Strzelców Karpackich generała Andersa. Stało się to powodem najpierw wprowadzenia w 1940 roku państwowego zarządu przymusowego dóbr (pod pretekstem zabezpieczenia zaległości podatkowych), a potem konfiskaty na rzecz skarbu państwa. Od maja 1943 roku w zamku rozpoczęto szeroko zakrojone roboty budowlane, które prowadziła organizacja TODT. Zamek przebudowywano prawdopodobnie z przeznaczeniem na dolnośląską kwaterę Hitlera. Zniszczono wówczas wiele zabytkowych elementów wystroju, wywieziono lub zniszczono lwią część wyposażenia. Niektóre wnętrza przebudowano w stylu charakterystycznym dla hitlerowskich gmachów publicznych. Równocześnie pod zamkiem zaczęto wykuwać sztolnie i chodniki. Przed głównym wejściem powstał ogromny szyb o średnicy około 20 m i głębokości około 50 m, który podobno miał mieścić windy. Z planowanych 3 km podziemnych korytarzy, zrealizowano ponad 2 km, ale do dziś rozpoznany i zbadany jest jedynie 1 km ich powierzchni. Podobno pod zamek miano tunelem lub tunelami doprowadzić linie kolejowa od strony Lubiechowa, zbudowano nawet podziemną stację. Przeznaczenie podziemi nie jest do końca wyjaśnione. Jedna z hipotez mówi, że planowano tam umieścić podziemną fabrykę pocisków V1 i V2. Przy pracach zatrudniano najpierw robotników cywilnych, m.in. sprowadzonych z Włoch, potem więźniów z obozu Gross-Rosen, którego filię wzniesiono koło zamku. Szacuje się, że pracowało tu około 300 robotników cywilnych, potem około 800 Żydów z obozu i kilkuset górników z Donbasu. Łącznie pot i krew przelewało pod książęca skałą około 3000 robotników, więźniów i jeńców. Po wojnie, z resztą po dziś dzień, snuto wiele opowieści o ukrytych pod zamkiem skarbach (m.in. słynnej bursztynowej komnaty) i zasypanym tunelu kolejowym.

Na fotografiach poniżej widać doskonale ogrom zniszczeń jakie dotknęły Książ w czasie II wojny światowej. Wszystkie dzięki uprzejmości Centrum Europejskiego w Książu

Dziedziniec zamkowy

Sala balowa po 1945 roku

W PRL

W maju 1945 roku zamek zajęły oddziały armii radzieckiej, które kwaterowały w nim aż dwa lata. Następnie, do 1971 roku część zabudowań zamkowych użytkowało Wojsko Polskie, które w 1960 roku rozminowały podziemia, potem okresowo udostępnione do zwiedzania. Większa część zamku stała pusta i niszczała, podobnie jak park i tarasy.  Jedynie od 1947 roku dawny folwark zamkowy zajęła stadnina, działająca do dziś jako Państwowe Stado Ogierów. Hodowane są tam konie rasy śląskiej, wielkopolskiej, angielskiej i angloaraby. Stadnina oprócz  hodowli, prowadzi również działalność sportową i hodowlaną,. Od 1970 roku w oficynie i podziemiach zamku funkcjonuje obserwatorium sejsmologiczne Instytutu Geofizyki PAN, w latach 1978-84 działał Zakład Geomorfologii Eksperymentalnej Instytutu Geografii Uniwersytetu Wrocławskiego, a od 2002 roku także obserwatorium geodynamiczne Centrum Badań Kosmicznych PAN.

W nowej Polsce

W 1959 roku przeprowadzono pierwsze prace zabezpieczające w zamku, a w 1962 roku po śmiertelnym wypadku zasypano szyb przed wejściem. W 1971 roku, obiekt przejął w użytkowanie POSTiW w Wałbrzychu, który zaczął przystosowywać go do zwiedzania, m.i n. zabezpieczając tarasy i remontując dach. Powstał też niewielki hotel i restauracja. Po utworzeniu województwa wałbrzyskiego w zamku umieszczono Centrum Kultury i Sztuki i przystąpiono do renowacji reprezentacyjnych sal na pierwszym piętrze. W zamku zaczęły odbywać się imprezy kulturalne i konferencje, potem powstała ekspozycja porcelany z wałbrzyskich fabryk. W 1989 roku zamek skomunalizowano i w miejsce Centrum Kultury i Sztuki, powołano spółkę miejską. Miasto przez wiele lat szukało inwestora, który byłby zdolny pokryć koszty remontu i eksploatacji zamku. Planowano nawet urządzenie w zamku hotelu z kasynem. Gmina zawarła umowę z angielską firmą, która miała gwarantować urządzenie w zamku luksusowych apartamentów wynajmowanych w systemie timeshare. Przez kilka lat nie podjęła prac i po długich procesach miasto odzyskało w 2004 roku, zamek, niestety nadal wykorzystywany tylko w częściowo. W 2002 roku wyremontowano natomiast barokowe oficyny, w których mieszczą się hotel i restauracja. W samym zamku odbywają się często imprezy kulturalne, szczególnie muzycznie ( np. Doroczny Festiwal im. Księżnej Daisy), konferencje i spotkania oraz okazjonalne wystawy. W zamku działa także odział galerii sztuki BWA. W 2005 roku w Książu otwarto Centrum Europejskie, które ma stać się forum międzynarodowej badawczej, głownie w dziedzinie nauk społecznych. Dziś Książ pięknieje z roku na rok, głównie dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej.

Reklamy